|
Jestem Chinką, kocham Tybet
Jestem Chinką Han, która kocha Tybet - jako naród lub jako prowincję, o ile tak wybrał. Osobiście wolałabym, żebyśmy należeli do tej samej wielkiej rodziny.
Dopuszczam partnerskie związki z wyboru - zarówno między ludźmi, jak narodami. Nie pragnę poczucia siły sprawiającej, że inni muszą cię słuchać - tak ludzie, jak narody - bo za takim poczuciem kryją się rzeczy wstrętne.
Porzuciłam Tybet przed wieloma laty i tęsknota za nim stała się częścią mojej codzienności.
Pragnę tam wrócić jako mile widziana Chinka Han, cieszyć się prawdziwą przyjaźnią jako równoprawny sąsiad, członek rodziny.
::: Pełny tekst >>>
Strony źródłowe:
Gazeta Wyborcza ::: zobacz >>>
Oryginalny tekst z bloga Tang Danhong ::: zobacz >>>
Wersja angielska ::: zobacz >>>
|