|
Porozumienie bez przemocy Marshall Rosenberg jest doktorem psychologii i
założycielem Ośrodka Komunikowania się Bez Przemocy (Center of Nonviolent
Communication) w Szwajcarii. Naucza rozwiązywania konfliktów w najróżniejszych
dziedzinach życia społecznego stosując autorską metodę komunikacji, którą
nazwał - Porozumienie Bez Przemocy. Porozumienie Bez Przemocy - Metoda opiera się na nauce jasnego sposobu wyrażania własnych uczuć i
potrzeb, dzięki czemu nawiązujemy lepszy kontakt z własnym wnętrzem. Uczy
skupiać się na tym, czego naprawdę pragniemy, a nie na własnych lub cudzych
błędach, co robimy najczęściej. Jednocześnie PBP uczy słuchania tego, co mówią inni, odczytywania ich
potrzeb, nawet zawartych w formie oskarżeń czy rozkazów. Umiejętność
odczytania ukrytych za tymi negatywnymi komunikatami pragnień innych pozwala na
zrozumienie siebie nawzajem. Ułatwia nawiązanie głębszych i bardziej
satysfakcjonujących kontaktów: w intymnych związkach, w rodzinie, w szkole, w
pracy, w terapiach, w negocjacjach, w dyskusjach. Język szakala i język żyrafy Według Rosenberga większość ludzi posługuje się w życiu "językiem szakala". Języka szakala uczymy się żyjąc w społeczeństwach, które narzucają taki właśnie wzorzec komunikowania się. Na przykład: kiedy jakaś nasza potrzeba nie jest zaspokojona, zaczynamy krytykować: "Jesteś bez serca.", "Nigdy nie zrozumiesz.", "Co za idiota." "Nawet tego nie potrafisz.", itp. Język szakala opiera się na ocenie i osądzaniu drugiego człowieka, co w rezultacie prowadzi do konfliktu czyli przemocy. Porozumienie Bez Przemocy naucza posługiwania się "językiem żyrafy" - (żyrafa ma wielkie serce, a PBP jest językiem współczucia, wypływającym z serca). Przykład języka szakala: "Oczywiście jak zawsze, kiedy chcę
porozmawiać, musisz czytać gazetę." W języku żyrafy nie krytykujemy, ale jasno mówimy o swoich uczuciach i potrzebach. Ponieważ większość ludzi nie nauczyła się rozpoznawania swoich potrzeb, nie mówiąc już o tym, że nie potrafi ich jasno wyrazić, zadaniem najważniejszym metody Porozumienia Bez Przemocy jest nauka rozpoznawania własnych pragnień i ich wyrażania. Kolejną umiejętnością jest nauka zamiany języka szakala na język żyrafy: zamiast mówić: "Jesteś bez serca." Mówimy: "Potrzebuję twojej czułości". Zamiast: "Nigdy nie zrozumiesz." - "Potrzebuję twojej akceptacji." Dzięki otwartemu wyrażaniu swoich uczuć nie wchodzimy już w konflikty, ale stwarzamy sytuacje, w których zaczynamy się porozumiewać. Wtedy inni dużo chętniej dają nam to, czego potrzebujemy. Jednocześnie my sami lepiej rozumiemy innych i dajemy im to, o co proszą - nie ze strachu, obowiązku czy z poczucia winy - ale z przyjemnością. Należy w porozumiewaniu się odróżnić prośbę od żądania - po tym, co osoba prosząca zrobi, jeśli jej prośba nie zostanie spełniona. Jeżeli zacznie krytykować lub osądzać oznacza, że nie prosiła tylko żądała. Przyjmowanie słów ludzi, którzy używają
języka szakala -
""Nie zrobię tego! Zawsze się czepiasz!" Potrzebujemy empatii, by zrozumieć cudze potrzeby. O tym, że rozmówca otrzymał od nas wystarczająco dużo empatii świadczyć będzie zmniejszenie napięcia lub zamilknięcie. Często zamiast empatii mamy ochotę wyłącznie udzielać rad albo wyjaśniać swoje stanowisko. PBP zaleca, abyśmy zanim zaczniemy udzielać rad lub choćby (w innych sytuacjach) otuchy - najpierw spytali, czy rozmówca rzeczywiście chce tego wysłuchać. A - żeby mieć pewność, że dobrze zrozumieliśmy usłyszany komunikat -
powinniśmy powtórzyć go własnymi słowami, ale tylko wówczas, gdy sprzyja
to wzajemnemu zrozumieniu. Zdarzyć się może bowiem, w pewnych kulturach lub
zależnościach służbowych, że taka forma powtórzeń może okazać się nie
do przyjęcia przez rozmówcę. Sytuacja konfliktowa Jeżeli obie strony ujawniły już swoje potrzeby, ale odkryły, że są one sprzeczne wówczas powstaje sytuacja konfliktowa. Jeżeli nadal nikogo się nie obraża i nie wydaje poleceń, należy szukać możliwości rozwiązań do przyjęcia dla obu stron. Konflikt pojawia się wówczas, gdy jedna ze stron krytykuje drugą lub chce ją do czegoś zmusić, a taka próba kontrolowania zachowania innych prowadzi do przemocy. Jedynie przy zachowaniu wzajemnego szacunku i prawa do wyboru możliwe jest porozumienie, a nawet więcej - otrzymanie tego, czego się pragnie. Ludzie bowiem lubią sprawiać innym radość, ale pod warunkiem, że nikt ich do tego nie zmusza. Stosowanie modelu PBP w praktyce:
Proś w formie twierdzącej. A nagrodą za grzeczność może być depresja: "MBR: Cóż to takiego, czego pan chce, a
nie dostaje? MBR: Spodziewałem się, że właśnie tak pan
odpowie. MBR: Moim zdaniem, przyczyną depresji jest
fakt, że nie dostajemy tego, czego chcemy. Z kolei to, że tego nie dostajemy,
spowodowane jest brakami w wykształceniu: nie uczono nas starać się o to,
czego chcemy. Uczono nas, jak być grzecznymi chłopcami i dziewczynkami, a
potem grzecznymi matkami i ojcami. Ktoś, kto postanawia grać jedną z tych
grzecznych ról, najlepiej niech od razu pogodzi się z tym, że ma depresję.
Depresja to nagroda za grzeczność. Ale jeżeli chce pan poprawić sobie
samopoczucie, radziłbym sprecyzować, co mianowicie chciałby pan, żeby ludzie
robili dla umilenia mu życia. MBR: To całkiem niezły punkt wyjścia. A
teraz proszę sprecyzować, co chciałby pan, żeby ludzie robili w celu
zaspokojenia pańskiej potrzeby miłości. Co na przykład ja sam mógłbym w
tej chwili zrobić? MBR: Wcale nie jestem taki pewien, czy
rzeczywiście wiem. Proszę mi powiedzieć, co chciałby pan, żebym zrobił ja
i inni ludzie, aby ofiarować panu tę miłość. MBR: Owszem, wyraźne formułowanie próśb
bywa niełatwe. Ale niech pan tylko pomyśli, jak trudno jest innym ludziom
odpowiedzieć na nasze zamówienie, skoro nawet my sami nie mamy co do niego pełnej
jasności! MBR: Tak, bardzo często towarzyszy temu
wstyd. No więc co chciałby pan, żebym zrobił ja i inni ludzie? MBR: Dziękuję za jasną odpowiedź. Mam nadzieję, że zdaje pan sobie sprawę, jak niewielkie ma pan szansę znaleźć kogoś, kto zdoła zaspokoić pańską potrzebę miłości, skoro tak wysoko zawiesił pan poprzeczkę. Wielu moich klientów potrafiło zauważyć, jak bardzo własna nieświadomość, czego tak naprawdę chcą od innych, wzmaga ich frustracje i depresje." (M. B. Rosenberg, Porozumienie bez przemocy, str. 77.) Celem PBP jest stwarzanie związków międzyludzkich opartych na szczerości i empatii. Metodę wynaleziono dla tych, którzy chcą, aby inni zmieniali się i byli przychylni ich życzeniom, lecz pod warunkiem, że zrobią to dobrowolnie, powodowani współczuciem. PBP nie jest dla tych, którzy chcą tylko zmieniać zachowanie innych ludzi i stawiać na swoim. Warsztaty Porozumienia Bez Przemocy organizuje Polska Wspólnota Pokoju www.wspolnotapokoju.republika.pl "Porozumienie bez przemocy. O języku serca", Marshall B. Rosenberg, przekład Michał Kłobukowski, Wydawnictwo Jacek Santorski & Co, (http://www.jsantorski.pl), Warszawa 2003. |